kominy |Fotograf na ślub Olsztyn |usługi informatyczne

O tym wszystkim rozmawialiśmy na Nabierieżnoj

kredyt studencki pko |wolters kluwer opinie |włodarzewska opinie

„O tym wszystkim rozmawialiśmy na Nabierieżnoj Stalina. Wokół pomnika zgromadziło się kilkanaście tysięcy studentów i uczniów starszych klas.
Nie wiem, kto poddał myśl, aby udać się do marszałka Czu Te. Chcieliśmy z nim porozmawiać o Stalinie. Niech on wreszcie nam wyjaśni, co sądzić o tajnych referatach Chruszczowa. I — oczywiście, jak mamy w tej sytuacji postępować.
Ruszyliśmy z Nabierieżnoj Stalina ku centrum miasta. Kilkanaście tysięcy młodych chłopców i dziewcząt parło całą szerokością ulic ku reprezentacyjnym hotelom „Tbilisi", „Inturist" i „Sakartewelo" koło uniwersytetu. Niestety, marszałek Czu Te w żadnym z nich nie mieszkał, o czym informowali nas recepcjoniści.
Tłum był zawiedziony. Wówczas ktoś powiedział, że jeśli marszałek Czu Te nie zatrzymał się w żadnym z hoteli Tbilisi, w takim razie musi mieszkać w ośrodku wypoczynkowym KC Partii Gruzji, leżącym poza miastem w Krcanisi. Jak jeden mąż wszyscy pomaszerowaliśmy w tamtym kierunku. Z młodych piersi demonstrantów niosły się pieśni o Wielkim Stalinie,
0 Jego mądrości i dobroci.
Nikt nie liczył kilometrów. Chyba po dwu godzinach dotarliśmy do Krcanisi. Pośród sadów skryte były piękne domy
1 szykowne dacze. Dostępu do nich strzegło wojsko. Żołnierze ustawieni w niewielkich odstępach jeden obok drugiego nie chcieli nas przepuścić. Spostrzegłem, że na wzgórzach pełno jest czołgów typu Josif Stalin i mnóstwo transporterów opancerzonych.“(15)

<<<< W dalmierzu zamkniętego czołgu | Był kilka razy >>>>

Mój dom |usługi dźwigowe |Stowarzyszenie EJ!