wagi elelktroniczne |Skrzynki |kredyt mieszkanioy z dopłatą

Nowości

Sylwester nad morzem |majówka w bieszczadach |gabinet psycholog warszawa

Chłodny rozsądek doradzał


„Chłodny rozsądek doradzał przerwanie dalszego przelewu krwi — i kapitulację. Upór litewski odziedziczony po matce, duma żołnierska, niepisany kodeks głęboko zakorzenionych uczuć i pojęć — wszystko to wielkim głosem wołało, że bić się trzeba do ostatka. Gdzieś w głębi duszy tliła się jeszcze iskierka nadziei, że lada chwila od strony Lwowa usłyszymy strzelaninę na tyłach niemieckich i z pobliskiego Hołoska wyłonią się polskie maszyny pancerne.
Nie wiedziałem wówczas, że zarówno 10 brygada kawalerii, jak i przeznaczony dla niej batalion czołgów R 35 już od dwóch dni przebywają na terytorium Rumunii, wycofane specjalnymi rozkazami Naczelnego Dowództwa.
W toku krótkiej rozmowy z pułkownikiem PrugaremKetlingiem przyjęty został następujący plan natarcia dziennego Dwa bataliony z 38 rez. DP miały uderzyć wzdłuż grzbietu na południe od szosy, jeden batalion z 24 DP wzgórzami na północ od niej, wreszcie jeden batalion okrakiem szosy. Dwa dywizjony artylerii zajęły stanowiska ogniowe na polanach leśnych w rejonie koty 324.
Tymczasem wzeszło słońce. Poranek był jasny i promienny jak uśmiech szczęścia. Potoki światła lały się z ciemnego błękitu nieba, mieszane drzewostany mieniły się w słońcu wszystkimi odcieniami zieleni, złota i purpury.“(1)

| Wacław Kowalski ppor >>>>